Motyle

misiowyzakatek.blogspot.com 3 tygodni temu

Na początku powstał prototyp, taki wycinany od ręki.
Miał on być zakładką do książki, ale miał za krótki ogonek :)


Zrobiłam więc podejście numer dwa.
Wycięłam motylki i je pozszywałam

Z włóczki zrobiłam im czułki i grzbiety



Wszystko super, tylko tym razem po wypchaniu okazały się być za grube na zakładki.
Więc je tylko dodatkowo ozdobiłam, a na dół dodałam koraliki

Póki co latają sobie po balkonie :)


Motylki te zgłaszam na wyzwanie na blogu Klub Twórczych Mam

Idź do oryginalnego materiału