"Moja pierwsza ulubiona płyta". Pamiętacie te płyty z dzieciństwa?
Zdjęcie: Mężczyzna w kapeluszu i marynarce śpiewa na scenie z mikrofonem w ręku, rozstawiając szeroko nogi, w tle widoczne są światła sceniczne.
Każdy jakkolwiek związany z muzyką, choćby hobbistycznie, na pewno pamięta ten album, kiedy coś "kliknęło". Teraz nasza redakcja spowiada się z tego, co sprawiło, iż wyrosło z nas to, co wyrosło.













