Mój brat zadzwonił do mnie wczoraj i poprosił, żebym przepisał na niego swoją część domu letniskowego. Jego argumentacja była taka, iż przez ostatnie trzy lata opiekował się naszym ojcem.

naszkraj.online 7 godzin temu
Mój brat, Tomasz, zadzwonił do mnie wczoraj i poprosił, żebym przeniósł na niego mój udział w naszym gospodarstwie w okolicach Krakowa. Argumentował, iż przez ostatnie trzy lata opiekował się naszym ojcem. Kiedy rozpocząłem studia na Uniwersytecie Warszawskim, wyprowadziłem się z rodzinnego domu. Po ukończeniu studiów zostałem w stolicy, dostałem solidną posadę w firmie informatycznej i […]
Idź do oryginalnego materiału