Mitchum pił na umór, dziennikarce wybił zęby. "Mogę być Polakiem, obojętne"
Zdjęcie: Robert Mitchum
"Pił na umór i za dużo palił. Jego wywiady były przesiąknięte cynicznymi uwagami. Nakręcił zbyt wiele złych filmów. Boże, niektórzy z nas naprawdę będą tęsknić za Robertem Mitchumem" — napisał po jego śmierci dziennikarz Richard Schickel. 1 lipca 1997 r. straciliśmy legendę kina.








