Minęły trzy lata od śmierci aktora. Żona kontynuuje jego dzieło

swiatseriali.interia.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Justyna Sieńczyłło trzy lata temu musiała zmierzyć się z ogromną stratą po odejściu ukochanego męża, Emiliana Kamińskiego. Przejęła jego obowiązki w Teatrze Kamienica, gdzie razem z synem Kajetanem kontynuuje dziedzictwo zmarłego artysty. W sobotnim wydaniu "halo tu polsat" przyznała, iż duch Kamińskiego jest wciąż obecny w teatrze.


Gdy 26 grudnia 2022 roku Emilian Kamiński przegrał walkę z chorobą, świat Justyny Sieńczyłło w jednej chwili legł w gruzach. Aktorka musiała jednak gwałtownie stanąć na nogi i wziąć na siebie obowiązki należące do tej pory do jej męża. Mąż był miłością jej życia, jej przyjacielem i mentorem, człowiekiem, na którym zawsze mogła polegać.
Po śmierci Emiliana Kamińskiego, Justyna Sieńczyłło przejęła jego obowiązki w Teatrze Kamienica, gdzie aktor przez wiele lat pełnił funkcję dyrektora. Z kolei syn pary, Kajetan Kamiński, pełni funkcję menadżera.Reklama


Justyna Sieńczyłło kontynuuje dzieło zmarłego męża


Justyna Sieńczyłło gościła w sobotnim wydaniu "halo tu polsat". Towarzyszył jej syn, Kajetan. 26 grudnia 2025 r. minęły trzy lata od śmierci Kamińskiego.
"Emilian przez 20 lat walczył o przyszłość i zabezpieczenie teatru. Teraz walczymy o to my. Ale teatr wciąż istnieje i publiczność dopisuje. Emilian jest w każdej cegiełce, bo oddał dla tego miejsca zdrowie, życie i finanse" – mówiła dzisiaj Justyna Sieńczyłło.
"Rodzina daje siłę, a tata miał temperament i odwagę. Jesteśmy bardzo związani, cały nasz zespół jest jak familia i wszyscy walczymy z problemami prawnymi i lokalowymi. Mamy swoje kłopoty, ale nie poddajemy się. Nie mamy stałych subwencji, dlatego przychodźcie do Kamienicy" – wyznał Kajetan Kamiński.
Aktorka przyznała, iż duch zmarłego męża wciąż jest obecny w Teatrze Kamienica.
"Mamy nawet, Kajetan ją wymyślił, scenę Emiliana, żeby ludzie mogli się na chwilę tam zatrzymać. Są tam jego zdjęcia, portrety od widzów. Mamy choćby wyhaftowanego Emiliana. Bo on wierzył głęboko, iż to miejsce jest tak wyjątkowe, iż ono daje energię" - zdradziła Sieńczyłło.
Teatr Kamienica aktywnie angażuje się w działalność charytatywną. Justyna Sieńczyłło w "halo tu polsat" wymieniła kilka grudniowych inicjatyw, wśród nich wigilię dla osób potrzebujących wsparcia.
"278 osób, jak co roku, jak prosił Emilian, wzięło w niej udział. To już tradycja, iż odwiedzają nas w tym czasie" – podkreśliła.
Czytaj więcej: Przed śmiercią miał jedno marzenie. Po latach walki udało się je spełnić
Idź do oryginalnego materiału