Miliony wyświetleń. Ukochany film skrajnej prawicy. "Trafił w ducha czasu"
Zdjęcie: Armie Hammer w filmie Citizen Vigilante
Kto by pomyślał, iż w 2026 r. wszyscy znów będą rozmawiać o Uwe Bollu, niemieckim reżyserze znanym ze swojej bezczelnej nieudolności? Przez dekady nikt nie traktował go poważnie. Aż wydarzył się cud. Krytyk filmowy Aleksiej Skworcow analizuje, za co film "Citizen Vigilante" pokochała skrajna prawica.















