Zbliża się premiera pierwszego sezonu serialu Carrie na podstawie powieści Stephena Kinga. Osiem odcinków będziemy mogli obejrzeć na Amazon Prime już siódmego października. Reżyser i producent Mike Flanegan podzielił się swoją wizją na przyszłość projektu.
Carrie nie jest pierwszą adaptacją twórczości mistrza horrorów w filmografii twórcy. Ma on już na swoim koncie ekranizację Gry Geralda oraz Doktora Sen. W 2024 premierę miało Życie Chucka, dla którego pierwowzorem było jedno z opowiadań Stephena Kinga. Tym razem jednak, adaptacja dzieła pisarza będzie serialem, a nie filmem. Dodatkowo, według Mike Flanagan jest to projekt rozpisany z myślą o trzech sezonach. Nie oznacza to jednak, iż Amazon podjął decyzję o ich realizacji. Reżyser podkreśla jednak, iż historia ta ma wyraźną strukturę dzielącą się na trzy części, co idealnie odpowiadałoby podziałowi na trzy sezony. o ile plan Flanagana doszedłby do skutku, byłby to pierwszy serial wyreżyserowany przez niego, który nie zakończyłby się na jednym sezonie.
W przeszłości dostaliśmy już kilka adaptacji kultowej Carrie w formie filmu. Zdecydowanie najpopularniejszą z nich jest horror Briana De Palmy z 1976 roku. W 2002 roku mogliśmy obejrzeć produkcję telewizyjną w reżyserii Davida Carsona. Ostatnią jest Carrie z 2013 roku, gdzie wystąpiły Chloë Grace Moretz oraz Julianne Moore. Nadchodzący serial powstaje we współpracy ze Stephenem Kingiem, który jest jednym z producentów.
fot. główna: Kadr ze zwiastuna serialu
















