Lider Opeth ma ku temu bardzo specyficzny powód
Opeth to jeden z najważniejszych progresywno-metalowych zespołów w historii. Istniejący od 1990 roku zespół przez lata był pod skrzydłami największych światowych wytwórni, między innymi Roadrunner czy Nuclear Blast. Teraz, jak zapowiedział lider zespołu, przyszedł czas na zmiany.
W wywiadzie dla Prog Project Mikael Åkerfeldt opowiedział, iż powołał do życia własną wytwórnię o nazwie Moderbolaget. Nie było by w tym nic zaskakującego, gdyby nie powód dla którego szwedzki muzyki postanowił to zrobić: nie chciał loga Nuclear Blast na swoich wydawnictwach.
– To dosyć dziwna historia. Mieliśmy kontrakt z Nuclear Blast Records. Zawsze uważałem, iż „Nuclear Blast” brzmi głupio. Nie chciałem, żeby na płycie było napisane „Nuclear Blast” – twierdzi Szwed.
Åkerfeldt przyznał również, iż inspiracją były zespołu takie jak The Beatles czy Led Zeppelin, które w pewnym momencie swojej kariery przejęły kontrolę nad swoimi wydawnictwami.
– The Beatles mieli Apple Records, Led Zeppelin założyli Swan Song. Technicznie rzecz biorąc, moglibyśmy podpisywać kontrakty również z innymi zespołami – przyznaje muzyk.











