Sylwia Grzeszczak od lat uświetnia swoim wokalem polskie festiwale i inne wydarzenia z dużym rozmachem. Widzimy ją zawsze radosną i dającą z siebie wszystko. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, iż tak duża rozpoznawalność (ponad 380 tys. na Instagramie i milionowe odsłony na YouTubie) niosła ze sobą przykre skutki.
REKLAMA
Zobacz wideo Mensah wspomniała o trudach filantropii
Sylwia Grzeszczak odsłania kulisy sławy. "Moja droga była trudna"
Wokalistka pokusiła się o wyznanie dotyczące kariery. - Zawsze będę powtarzać, iż ta moja droga nie była łatwa. To nigdy nie jest taka rozmowa na chwilkę, w przelocie, potrzeba dużo czasu, żeby od podszewki wejść, zapytać mnie, jak to było. Na każdym z tych etapów moja droga była trudna i często zostawałam z tym sama - powiedziała portalowi eska.pl. Tłumy szalejące za Grzeszczak niczego nie ułatwiają.
- Mimo milionów ludzi, fanów, bo przecież oni otaczają mnie na co dzień, przychodzą na koncerty, zawsze zostawałam na końcu sama. I ta sama dotarła do takiego momentu, iż przez cały czas jest sama, ale na tyle silna i świadoma, iż to wie. (...) Chcę iść jeszcze dalej. Te marzenia powodują, iż to jest piękne, iż nie chcę tego odpuszczać - przekazała Sylwia Grzeszczak.
Sylwia Grzeszczak podbiła serca Polaków, współpracując z Liberem. Dziś są już po rozwodzie
Sylwia Grzeszczak i Liber stali się nie tylko parą na scenie, ale i w życiu. Fani uwielbiali ten duet. W 2023 roku dowiedzieliśmy się jednak, iż muzycy nie są już razem. Ten fakt zaskoczył fanów byłej pary, ponieważ Grzeszczak i Liber wydawali się być stworzeni dla siebie. Artyści postanowili nie prać brudów w sposób medialny - zakończyli związek w atmosferze szacunku, chroniąc prywatność każdej ze stron. Łączy ich córka Bogna, dla której starają się być najlepszymi rodzicami. O tym fakcie wspomniała sama Grzeszczak, mówiąc o współpracy z byłym partnerem.
- Uważam, iż mając dziecko, jest to bardzo ważne. Mamy wspólnie naszą najukochańszą na świecie, jedyną córkę (...). Zresztą fajnie, iż tak jest, cały czas współpracujemy ze sobą i myślę, iż to się nie zmieni - powiedziała Sylwia Grzeszczak w "halo tu polsat".











