Miałam 22 lata, gdy się rozstaliśmy. Pewnego dnia powiedział mi, iż już nie czuje tego samego, iż potrzebuje innych rzeczy. Było to tak, jakby usłyszeć echo z głębi piwnicy w Gdańsku, gdzie czas płynie raz szybciej, raz wolniej. Kilka dni później zadzwoniła do mnie wspólna znajoma, Zuzanna. Jej głos przypominał wodę ściekającą po szybie tramwaju. […]