Między porządkiem a chaosem. Jan Tarasin w Pałacu Sztuki w stulecie urodzin

krknews.pl 6 godzin temu

Znaki, rytmy i powtórzenia, a pomiędzy nimi kolor, energia i nieprzewidywalność. W Pałacu Sztuki przy placu Szczepańskim można oglądać wystawę „Zapisy i żywioły”, przygotowaną w setną rocznicę urodzin Jana Tarasina. To spotkanie z malarstwem artysty, który przez całe życie szukał własnego sposobu opowiadania o złożoności świata. Ekspozycja potrwa do 1 listopada.

W obrazach Tarasina spojrzenie wędruje między pojedynczym znakiem a całą kompozycją. Punkty, linie i formy tworzą układy, w których można odnaleźć rytm, ale trudno mówić o bezruchu. Powtórzenia budują porządek, a różnice wprowadzają napięcie. Malarz obserwował rzeczywistość jako sieć zależności i przemian — i właśnie te relacje przekładał na język obrazu.

Otwarta 8 października wystawa „Zapisy i żywioły” proponuje odczytanie jego twórczości przez dwa uzupełniające się pojęcia. Pierwsze odnosi się do struktur i znaków, drugie do materii, koloru oraz gestu. Pomiędzy nimi rozgrywa się opowieść o świecie, który daje się porządkować, ale nigdy nie poddaje się temu całkowicie.

Obraz jako własny alfabet

Tarasin wypracował rozpoznawalny język malarski. Jego kompozycje można odczytywać jak zapisy sporządzone dzięki osobnego alfabetu: form, punktów i linii, które nabierają znaczenia w sąsiedztwie innych elementów.

W takim malarstwie istotny jest nie tylko sam znak, ale także odległość, rytm i relacja. Pozornie uporządkowana powierzchnia pozostaje pełna wewnętrznego ruchu. Tytuł wystawy kieruje uwagę właśnie na tę zależność: zapis zatrzymuje energię, a żywioł nadaje strukturze życie.

To także zaproszenie do uważnego oglądania. Obrazy Tarasina nie prowadzą do jednej, zamkniętej interpretacji. Pozwalają szukać własnych skojarzeń i śledzić napięcia między tym, co regularne, a tym, co wymyka się regule.

Kraków — miejsce artystycznego dojrzewania

Jubileuszowa wystawa przypomina również o związkach Tarasina z Krakowem. Urodzony w 1926 roku artysta studiował w tutejszej Akademii Sztuk Pięknych w latach 1946–1951. Jego nauczycielami byli między innymi Zbigniew Pronaszko, Zygmunt Radnicki i Wacław Taranczewski.

Na uczelni zaprzyjaźnił się z twórcami, którzy mieli odegrać istotną rolę w polskiej kulturze: Jerzym Tchórzewskim, Andrzejem Wajdą, Andrzejem Wróblewskim, Konradem Nałęckim i Jerzym Nowosielskim. Istotnym wydarzeniem w jego artystycznej drodze był udział w Ogólnopolskiej Wystawie Młodej Plastyki „Przeciw wojnie – przeciw faszyzmowi”, znanej jako Arsenał.

W 1962 roku Tarasin dołączył do II Grupy Krakowskiej, kontynuującej tradycje przedwojennego ugrupowania. W latach 1963–1967 wykładał na Wydziale Architektury Wnętrz krakowskiej ASP. Później przeniósł się do Warszawy, gdzie od 1974 roku prowadził własną pracownię w Akademii Sztuk Pięknych. W latach 1987–1990 był rektorem tej uczelni.

Fascynacja, która zaczęła się w dzieciństwie

Zainteresowanie malarstwem pojawiło się u Tarasina na długo przed studiami. Jako dziecko zbierał reprodukcje i oglądał dostępne mu oryginalne dzieła. Szczególnie silnie zapamiętał spotkanie z pracami Cézanne’a i Rembrandta, poznanymi dzięki pożyczonym albumom.

„Chodziłem przez pewien czas zupełnie porażony ich niepojętą, niepowtarzalną ekspresją” — wspominał artysta.

Na późniejszą twórczość wpłynęły również podróże, zwłaszcza do Azji. Jego zainteresowania wykraczały jednak daleko poza sztukę. Fascynowały go przyroda, astronomia i fizyka — dziedziny pozwalające przyglądać się mechanizmom, które organizują rzeczywistość.

Świat splecionych zależności

Tarasin szukał w malarstwie sposobu uchwycenia złożoności otaczającego świata. Zajmowały go porządek i chaos, prostota i komplikacja, wzajemne oddziaływanie struktur.

„Otaczający nas świat składa się z wielu nakładających się na siebie, przenikających się nawzajem, zwalczających się lub podporządkowanych sobie struktur” — pisał.

„Zapisy i żywioły” pozwalają spojrzeć na jego obrazy właśnie z tej perspektywy. Jako na próbę uchwycenia relacji, ruchu i przemian, których jesteśmy częścią. Stulecie urodzin malarza staje się okazją do ponownego spotkania z twórczością opartą na obserwacji i poszukiwaniu — pozostawiającą widzowi przestrzeń do własnego odczytania.

Wystawę organizuje Pałac Sztuki Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie, a jej współorganizatorem jest Jakub Tarasin. Projekt został współfinansowany ze środków Miasta Krakowa.

Jan Tarasin „Zapisy i żywioły”
Termin: 8 października – 1 listopada 2026 roku
Miejsce: Pałac Sztuki, plac Szczepański 4 w Krakowie

(Fot. Tarasin – Okno II,2004)

Idź do oryginalnego materiału