Michał Urbaniak nie żyje. Jazzowy mistrz, który zmienił oblicze muzyki
Zdjęcie: Jazzman z innej konstelacji. Michał Urbaniak nie żyje
Był niesamowitym muzykiem, mistrzem skrzypiec, które przyrównywał do żony, i saksofonu, czyli... kochanki. Jego twórczość daleko wykraczała poza jazz — to dzięki niemu po raz pierwszy w filharmonii zabrzmiał hip—hop. Angażował się w różne, nie tylko muzyczne projekty, występował w filmach i jako jedyny Polak wystapił na płycie Milesa Davisa. Przez wiele lat był uzależniony od alkoholu, ale nałóg pokonał. — Lepiej jest nie pić — zapewniał. Był czterokrotnie żonaty, nagrał kilkadziesiąt płyt i zagrał tysiące koncertów. Michał Urbaniak zmarł w wieku 82 lat


![Smalltalk - pradziadek Windows - "Byte" 81/8 [HISTORIA KOMPUTERÓW 61]](https://i1.ytimg.com/vi/6Acwh7QaQ-o/maxresdefault.jpg)


![Tak będzie wyglądać nowa Filharmonia Krakowa przy rondzie Grzegórzeckim [wizualizacje]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/03/filharmonia-13-1.jpg)










![Strzał w głowę na orliku w Krakowie [wideo]. Sprawca zatrzymany w Szczecinie](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/03/strzelanina-2.jpg)