Morze nie zawsze zaczyna się na horyzoncie. Czasem rodzi się w dźwięku – w pierwszym, czystym akordzie, który niesie w sobie przestrzeń, oddech i wspólnotę. Tak właśnie zabrzmiało Wejherowo podczas XXVII Ogólnopolskiego Festiwalu Pieśni o Morzu – wydarzenia, które po raz kolejny udowodniło, iż muzyka chóralna nie jest zamkniętym rozdziałem historii, ale pulsującą opowieścią o tożsamości i emocjach.