Jest moc, chwytliwe numery i doskonała forma wokalna Cronosa. To Venom w 100%. Choć trudno równać do pierwszych wydawnictw (co jest normalne dla większości dużych i wpływowych bandów), to ta płyta broni się sama. Jak dla mnie całe trio doskonale wie, czym jest Venom i jak powinien brzmieć. Uwielbiam ich za tę bezkompromisowość i to, iż nie próbują zadowolić wszystkich. Venom rządzi.
iframe
Statystyki: autor: Szajtan — 5 min. temu












