
Mateusz Damięcki i jego żona Paulina Andrzejewska wrzucili do sieci zdjęcie, obok którego trudno przejść obojętnie. Para zapozowała całkowicie nago, prowokując komentarze, uśmiechy i konsternację. gwałtownie okazało się jednak, iż nie chodzi o tanią sensację ani ekshibicjonizm - ale o bardzo konkretny cel, który internautom jest doskonale znany.