Maryla Rodowicz w Krakowie: Ech, mała, poszalej [RELACJA]

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Kobieta z długimi blond włosami śpiewa do mikrofonu na scenie, ubrana w kolorową kurtkę i czarne ubranie, w tle gitarzysta grający na gitarze akustycznej, scena oświetlona jest jasnym światłem.


Ja wiem, iż w mediach się nadużywa zwrotów "legenda", "ceniona wokalistka" i temu podobnych, ale Maryla Rodowicz to jest naprawdę legenda i ceniona wokalistka, i królowa polskiej piosenki. I choć większość odbiorców kojarzy ją pewnie z występów w telewizji, to jej pełny, dwugodzinny koncert, to przeżycie zupełnie inne i mocno przeze mnie polecane, bo - całkiem szczerze - dawno nie bawiłam się tak dobrze na koncercie.
Idź do oryginalnego materiału