Bóg, wynagradzając człowiekowi gór twardą i obfitą zimę, dał mu obfitość drewna, a on z tym darem niebios poczyna sobie tak jak bogacz ze swymi bogactwami: nie skąpo, ale ręką lekką i narnotrawną.
Autor anonimowy (1845) /w/: Marcin Wawrzyńczak (wybór), Podróżnicy w Górach Olbrzymich. Antologia tekstów źródłowych 2, Wydawnictwo Wielka Izera & Schlesisches Muzeum, Chromiec – Görlitz 2022 s. 339








