Mam 50 lat, a rok temu żona odeszła z dziećmi z domu. Wyprowadziła się, gdy mnie nie było, i gdy wró…

naszkraj.online 2 dni temu
Mam pięćdziesiątkę na karku, a rok temu żona spakowała manatki razem z dziećmi i zniknęła. Wyszła, kiedy nie było mnie w domu, wracam cisza jak makiem zasiał. Kilka tygodni temu dostałem urzędowe pismo: wniosek o alimenty. Od tego czasu z wypłaty schodzi mi wszystko z automatu. Zero dyskusji, zero negocjacji, żadnych spóźnień. Pensja ledwo wpływa, […]
Idź do oryginalnego materiału