
Małgorzata Kożuchowska rzadko zabiera głos w sprawach światopoglądowych, ale tym razem zrobiła wyjątek. W rozmowie w podcaście Natalii Szymańczyk aktorka opowiedziała o swojej wierze, momentach buntu wobec Kościoła i o tym, dlaczego mimo krytycznego spojrzenia religia wciąż pozostaje istotną częścią jej życia.