Małgorzata Foremniak na randki latała do Ameryki. Kim był wybranek?

swiatseriali.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Małgorzata Foremniak od pewnego czasu układa sobie życie z mieszkającym na co dzień w Anglii Pawłem Jodłowskim. Nie jest to jej pierwszy związek na odległość. Mało kto pamięta, iż kilkanaście lat temu aktorka była o krok od przeprowadzki za ocean, bo serce skradł jej zamożny Polonus z Chicago Tomasz Kokociński.


Był początek 2013 roku, gdy Małgorzata Foremniak przyjęła zaproszenie amerykańskiej Polonii i poleciała do Chicago, by uświetnić swoją obecnością jedną z imprez dla zamieszkałych w Stanach rodaków. Właśnie wtedy poznała Tomasza Kokocińskiego, młodszego brata Katarzyny Dowbor.

Wierzyła, iż może być z nim naprawdę szczęśliwa


Kiedy Małgorzata pojawiła się w życiu Tomasza, był świeżo po rozstaniu z matką trójki jego dzieci.


Aktorka wpadła mu w oko, on też bardzo się jej spodobał. Oboje byli wolni, nic - oprócz dzielących ich tysięcy kilometrów - nie stało na przeszkodzie, by zostali parą.Reklama
Była gwiazda "Na dobre i na złe" często mówiła w wywiadach, iż nie szuka partnera na siłę, ale nie będzie się broniła przed uczuciami, gdy los postawi na jej drodze mężczyznę godnego miłości.
"Lubię mężczyzn, którzy mają piękną, dojrzałą duszę" - wyznała w rozmowie z "Galą".
Tomasz Kokociński okazał się bardzo bliski wyobrażeniom aktorki o idealnym partnerze.
Małgorzata wierzyła, iż może być z nim szczęśliwa. Latała do Stanów, gdy tylko nie była zajęta pracą. Miała nadzieję, iż Tomasz pewnego dnia wróci do Polski na stałe. On z kolei liczył na to, iż przekona ją do przeprowadzki za ocean.

Brat Katarzyny Dowbor dorobił się w Ameryce fortuny



Tomasz Kokociński wyjechał do USA na początku lat 80., zaraz po ukończeniu studiów na Akademii Wychowania Fizycznego.
"Nie znał w ogóle angielskiego. Mieszkał w Nowym Jorku, rankami chodził do szkoły i uczył się języka, wieczorami pracował jako taksówkarz. Po roku nielegalnego pobytu w Stanach wrócił do Polski, zabrał papiery, nostryfikował w Ameryce dyplom, potem musiał przez pięć lat pracować w publicznym szpitalu" - napisała o nim Katarzyna Dowbor w książce "Mężczyźni mojego życia".
Zaraz po tym, jak dostał amerykańskie obywatelstwo, Kokociński otworzył pierwszą własną klinikę. Jako dyplomowany rehabilitant dłoni nie miał problemu ze znalezieniem klientów.
Brat "Dowborki" od najmłodszych lat chciał zostać filmowcem. Był już dojrzałym mężczyzną, właścicielem pięciu świetnie prosperujących klinik, gdy postanowił podjąć studia na Uniwersytecie Columbia na wydziale reżyserii i produkcji filmowej. Skończył je tylko po to, by spełnić swe marzenie z młodości.

Związek z bratem Katarzyny Dowbor nie był jej pisany


Małgorzata Foremniak już podczas pierwszej rozmowy z Tomaszem zorientowała się, iż mają wiele wspólnych pasji. Okazało się, iż podobają się im te same filmy i książki, słuchają podobnej muzyki, nie lubią bezczynności.
Brat Katarzyny Dowbor oczarował aktorkę. Przez kilka miesięcy regularnie latała do Stanów na spotkania z nim. Wydawało się, iż wreszcie spotkała mężczyznę, który ją uszczęśliwi.
Niestety, związek na odległość nie satysfakcjonował Kokocińskiego. W końcu oboje doszli do wniosku, iż wspólna przyszłość nie jest im pisana.
Kilka miesięcy po rozstaniu Małgorzata i Tomasz spotkali się na ślubie Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora. Mężczyzna nie był jednak zainteresowany odnowieniem relacji z aktorką, bo w Chicago czekała na niego nowa ukochana.

Nie ma zamiaru być sama do końca życia


Małgorzata Foremniak dopiero kilka lat później otworzyła swoje serce przed kolejnym mężczyzną.
"Mam się teraz czym podzielić z drugą osobą i jestem otwarta na historię, jaką ktoś wniósłby do mojego życia. Nie mam zamiaru być sama do końca życia" - stwierdziła w wywiadzie dla "Urody życia".
Rok temu plotkarskie media ogłosiły, iż aktorka przyjęła oświadczyny producenta i reżysera Pawła Jodłowskiego.
Idź do oryginalnego materiału