Nie da się ukryć, iż wydarzenia w „Świętach ze Smerfami” kręcą się głównie wokół podarunków od Mikołaja i innych zimowych atrakcji. Najważniejsze jest jednak, iż Peyo nie schodzi poniżej przyzwoitego poziomu także w tych historyjkach, które nie trafiły do głównego cyklu o niebieskich ludzikach.