W 1935. odcinku "M jak miłość" Kasia (Paulina Lasota) znajdzie się na skraju wytrzymałości. Lawina kłamstw, które od miesięcy ukrywa przed bliskimi, zacznie wymykać się spod kontroli. Sokołowska (Katarzyna Russ) ponownie wtargnie do jej życia, padną groźby i szokujące wyznania, a tajemnica dotycząca ojca Zosi (Oliwia Zygier) trafi w ręce bezwzględnego Sowińskiego (Mikołaj Krawczyk). To będzie początek prawdziwego koszmaru!