Łzy w "Królowej przetrwania". Serowska przed wyjazdem pokłóciła się z Hakielem. Było też o Cichopek

gazeta.pl 1 godzina temu
W pierwszym odcinku nowego sezonu "Królowej przetrwania" polały się łzy. Dominika Serowska wyjawiła przed kamerami, iż przed wyjazdem pokłóciła się z Marcinem Hakielem. Powodem sprzeczki miał być jego poprzedni związek.
Za nami pierwszy odcinek nowego sezonu "Królowej przetrwania". Wśród celebrytek, które zdecydowały się na udział w programie, znalazła się Dominika Serowska. Już na samym początku było widać, iż partnerka Marcina Hakiela nie do końca odnajduje się w dzikiej dżungli. Pierwsza noc okazała się dla niej przełomowa. Na drugi dzień Serowska otworzyła się przed swoimi koleżankami z drużyny i ze łzami w oczach wyznała, czym się zamartwia. Okazało się, iż celebrytka przed wyjazdem pokłóciła się ze swoim ukochanym.

REKLAMA







Zobacz wideo Serowska komentuje słowa Hakiela o Cichopek. Przesadził?



Dominika Serowska cała we łzach. "To jest mega męczące"
Jedna z uczestniczek zapytała Serowską o to, co by zrobiła, gdyby w programie udział brała także Katarzyna Cichopek. - Powiem ci tak, o ile byłabym w tym campie i miała te zadania, i jeszcze by mi tu teraz dali Kasię Cichopek, to bym s*********a stąd, bo by mi się tu nie chciało być. Poprzednie życie mojego obecnego partnera niestety dużo nas kosztuje i sprawia dużo różnych trudności - zaczęła, ale po chwili przerwała, ponieważ do jej oczu napłynęły łzy. - Przed samym przyjazdem nie rozstałam się z Marcinem w najlepszych stosunkach i na pewno mnie to trochę gryzie. To wszystko to jest pokłosie jego poprzedniego życia i to jest strasznie męczące, iż przed tak ważnym wyjazdem znowu musiałam się kłócić o coś, na co tak naprawdę nie mam wpływu - kontynuowała.
Serowska przyznała, iż właśnie ostatnia rozmowa z ukochanym jest powodem jej kiepskiego samopoczucia. - Jest mi po prostu strasznie przykro i trochę... No i po prostu trochę nie wiem, jak się w tym odnaleźć. Przez to, co się wydarzyło przed wyjazdem, po prostu jakoś nie potrafię się z tego na razie cieszyć - dodała.


Dominika Serowska o Marcinie Hakielu. "Ma za dobre serce"
Koleżanki z obozu próbowały pocieszyć zapłakaną celebrytkę. - Faceci są, jacy są, oni tam zawsze tu wpuszczą, tam wypuszczą i tak dalej - mówiła Anna Sowińska. Serowska stwierdziła, iż Hakiel ma po prostu za dobre serce. - Jest za dobry. I to jest jego problem, bo ja uważam, iż Marcin powinien tupnąć nogą tam, gdzie trzeba i by to wszystko inaczej wyglądało. I to jest problem, moim zdaniem, w tym wszystkim - skwitowała. Później podzieliła się osobistym wyznaniem przed kamerą. - Bardzo kocham Marcina. Jakby go nie kochała, to już by mnie tu nie było i bym w ogóle się w to nie bawiła i w to nie brnęła - dodała.
Idź do oryginalnego materiału