REKLAMA
Zobacz wideo
Jessica Mercedes wskazała najlepiej ubrane gwiazdy. Ma radę dla prezydentowej
Holenderska łyżwiarka w ogniu krytyki. "Jej zachowanie jest oburzające"Jutta Leerdam często krytykowana jest za swoje wyniosłe zachowanie. Łyżwiarka, która pierwszy bój o medal stoczy 9 lutego, jest druga w światowym rankingu łyżwiarstwa szybkiego kobiet. Jest także faworytką w wyścigu na 1000 metrów. Leerdam podpadła nie tylko za to, iż do Włoch przyleciała prywatnym odrzutowcem, ale także nie pofatygowała się na uroczystą ceremonię otwarcia igrzysk. Mało tego, specjalnie się z tym nie kryła, bo w relacji na InstaStories pokazała, jak ogląda uroczystość z wygodnego łóżka w luksusowych hotelu. Były piłkarz Johan Derksen, który jest w tej chwili komentatorem sportowym dosadnie ocenił zachowanie łyżwiarki. Ona już wiedzie życie milionerki, lata prywatnymi odrzutowcami i tak dalej. Jej zachowanie jest oburzające. Zachowuje się jak primadonna, a nie jest lepsza od innych łyżwiarzy, którzy po prostu latają zwykłymi samolotami. Gdybym był jej trenerem, nie tolerowałbym tego. Stopniowo cała Holandia zaczyna mieć dość jej zachowania- skwitował oburzony.Jutta Leerdam oburzyła dziennikarzy. Wspomniano o braku szacunku do kibicówJutta Leerdam podpadła Holendrom jeszcze przed startem Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech, ponieważ odmówiła udzielania wywiadów. Holenderskie Stowarzyszenie Dziennikarzy Sportowych było oburzone jej zachowaniem i została wystosowana choćby oficjalna skarga do szefa holenderskiej misji olimpijskiej. Stwierdzono, iż to nie tylko brak szacunku wobec dziennikarzy, ale przede wszystkim kibiców. Holenderski Komitet Olimpijski skontaktował się z panczenistką, która ostatecznie postanowiła minimalnie się zaangażować.















