Karolina Szostak to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarek sportowych i prezenterek telewizyjnych. Mało kto pamięta, iż zanim na dobre rozgościła się na szklanym ekranie, studiowała prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Jej przygoda z mediami zaczęła się jednak znacznie wcześniej - już jako piętnastolatka prowadziła "Szortpress" w legendarnym programie "5-10-15", by później szlifować warsztat na stażu w "Teleexpressie". Prawdziwym przełomem był rok 1997, kiedy trafiła do Polsatu. W redakcji sportowej przez wiele lat była jedyną kobietą, przełamując stereotypy i budując silną pozycję w tym zdominowanym przez mężczyzn świecie. Jej profesjonalizm został doceniony w 2000 roku nominacją do prestiżowej "Telekamery".Reklama
Kilka lat temu o dziennikarce znów zrobiło się głośno w całym kraju, a wszystko za sprawą spektakularnej, diametralnej metamorfozy. Karolina Szostak schudła 30 kilogramów, stając się żywym dowodem na to, iż chcieć to móc. Jej determinacja stała się inspiracją dla wielu osób, choć droga do sukcesu nie była usłana różami. Gwiazda od lat walczy z nieuleczalną chorobą Hashimoto, która stanowi ogromne wyzwanie w walce o wymarzoną sylwetkę i dobre samopoczucie.
Dziennikarka z niezwykłą starannością dba nie tylko o nienaganną prezencję, ale również o przestrzeń, która ją otacza. Jej mieszkanie to prawdziwa oaza minimalizmu, gdzie każdy detal ma swoje miejsce.
Tyle metrów wystarczy do szczęścia?
Karolina Szostak udowadnia, iż do stworzenia przytulnego azylu nie potrzeba ogromnej willi. w tej chwili zajmuje mieszkanie o powierzchni zaledwie 40 metrów kwadratowych. Dzięki doskonałemu wyczuciu stylu potrafiła jednak wykorzystać tę przestrzeń tak, by była nie tylko piękna wizualnie, ale przede wszystkim funkcjonalna i wygodna. Jak sama podkreśla, metraż schodzi na dalszy plan, gdy w grę wchodzi dobre samopoczucie.
"Bardzo dobrze się w nim czuję, a to jest najważniejsze. Nieduże, ale wszystko w nim jest: kuchnia, łazienka, choćby garderoba" - wyznała w programie "Domy gwiazd".
Lokal został zaprojektowany z niezwykłą precyzją. Znajdziemy w nim wszystkie niezbędne strefy: ergonomiczną kuchnię, elegancką łazienkę, zaciszną sypialnię oraz - co dla wielu kobiet jest szczytem marzeń - osobną garderobę.
Szczególną uwagę przykuwa sypialnia, której centralnym punktem jest obszerne, wygodne łóżko. Atmosferę przytulności budują liczne dekoracyjne poduszki oraz subtelne, ciepłe oświetlenie, które wieczorami zamienia pokój w relaksujący zakątek. Kuchnia, urządzona w jasnych, świetlistych barwach, optycznie powiększa wnętrze, dodając mu lekkości i nowoczesnego sznytu. Ten sam elegancki styl odnajdziemy w łazience - dominacja jasnych kolorów w połączeniu z przemyślanym światłem sprawia, iż pomieszczenie wydaje się znacznie bardziej przestronne, niż wskazywałby na to metraż.
















