Kupowanie dzieci przez celebrytów: nowy trend czy moralny upadek? [OPINIA]
Zdjęcie: Lady Gaga
W latach 90. w jednym z ekskluzywnych nowojorskich klubów poznałam wpływową parę, która z rozbrajającą szczerością przyznała, iż planuje adoptować dziecko z Chin. Powód? "Te dzieci mają takie piękne włosy" — usłyszałam. Byłam wstrząśnięta traktowaniem dziecka jak modnego dodatku. Dziś jednak, w świecie bogatych i sławnych, choćby żmudny proces adopcji wydaje się zbyt wymagający. Coraz częściej celebryci wybierają szybszą drogę: płacą kobiecie-surogatce, by to ona urodziła im dziecko. A społeczeństwo ma udawać, iż to już norma.




