„Duke po polsku” był spotkaniem dwóch muzycznych światów: ponadczasowych kompozycji Duke’a Ellingtona i polskiego słowa Wojciecha Młynarskiego. Projekt narodził się ze współpracy Zbigniewa Jaremki i Wojciecha Młynarskiego w związku z setną rocznicą urodzin Ellingtona, przypadającą w 1999 roku. Młynarski przygotował polskie teksty do jego standardów, nadając im własny język – inteligentny, dowcipny, liryczny, a niekiedy mocno osadzony w polskiej historii. Jaremko odpowiadał za muzyczny kształt przedsięwzięcia i większość aranżacji. Dla Młynarskiego muzyka Ellingtona miała również znaczenie osobiste. Wspominał, iż w czasach stalinowskich słuchał na krótkich falach nadawanej z Waszyngtonu słynnej „Godziny Jazzu” Willisa Conovera, której sygnałem był „Take the ‘A’ Train” w wykonaniu orkiestry Duke’a Ellingtona. Jazz był wówczas dla jego pokolenia czymś więcej niż muzyką – niósł powiew innego świata, swobody i wolności.
Te wspomnienia powróciły w tekstach napisanych do projektu. W „Cudownej karawanie”, polskiej wersji „Caravan”, Młynarski przywołał Leopolda Tyrmanda, Melomanów, Jerzego „Dudusia” Matuszkiewicza i początki polskiego jazzu przebijającego się przez rzeczywistość lat 50. W „Wsiadaj do pociągu”, napisanym do „Take the ‘A’ Train”, znów pojawiają się krótkie fale, Willis Conover i Big Band Ellingtona docierający do polskich domów zza żelaznej kurtyny. W sopockim koncercie wystąpili Ewa Bem, Ewa Uryga, Inga Lewandowska, Dorota Miśkiewicz, Janusz Szrom oraz Wojciech Młynarski. Towarzyszył im Zbig’s Band pod kierownictwem Zbigniewa Jaremki: Robert Majewski – trąbka, Dorota Miśkiewicz – skrzypce, Andrzej Jagodziński – fortepian, Marek Napiórkowski – gitara, Adam Cegielski – kontrabas i Łukasz Żyta – perkusja. Kierownictwo muzyczne i większość opracowań należały do Zbigniewa Jaremki, wybrane utwory opracowali również Robert Majewski i Andrzej Jagodziński. Podczas koncertu zabrzmiały klasyczne kompozycje związane z Ellingtonem, m.in. „Caravan”, „Solitude”, „I’m Beginning to See the Light”, „Don’t Get Around Much Anymore”, „Mood Indigo”, „Satin Doll”, „Creole Love Call”, „In a Mellow Tone”, „It Don’t Mean a Thing”, „Take the ‘A’ Train” oraz „Love You Madly”.
Album zachował nie tylko muzykę, ale także atmosferę całego wieczoru: zapowiedzi i głos Wojciecha Młynarskiego, reakcje publiczności oraz wydarzenia rozgrywające się na scenie. Dzięki temu po latach słuchamy nie tylko koncertu, ale uczestniczymy w spotkaniu, które wydarzyło się ćwierć wieku temu. Nagranie zrealizował i zmasterował Michał Mielnik z Radia Gdańsk. Pierwszą edycję albumu wydał sopocki FUTUREX, tworzony przez Krzysztofa Karwasza i Waldemara Matkowskiego. Wojciech Młynarski wymienił wydawnictwo w swoich podziękowaniach zamieszczonych w książeczce płyty i podkreślał znaczenie utrwalenia projektu właśnie w formie nagrania koncertowego.


