Kultowa rola zniszczyła mu karierę. Później musiał pracować w... kiosku

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Bronisław Cieślak jako Borewicz w granatowym garniturze i białej koszuli, siedzi na czerwonym fotelu w restauracji.


Są aktorzy, którzy od dziecka marzą o scenie. Bronisław Cieślak do nich nie należał. Dorastał na krakowskim Kazimierzu, godzinami biegał po dachach i bawił się z kolegami w pościgi za przestępcami. Los sprawił, iż po latach sam stał się najsłynniejszym milicjantem w historii polskiej telewizji.
Idź do oryginalnego materiału