"Kulawe konie" trzymają w napięciu, ale straciły swój dowcip

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Gary Oldman i Kristin Scott Thomas z grupą dorosłych w ciemnych ubraniach na zewnątrz w zimowej scenerii.


Każdy serial kiedyś się zużywa. To, co go wyróżniało, z kolejnymi odcinkami zamienia się w rutynę, a później zwyczajnie nudzi. Przed premierą szóstego sezonu "Kulawych koni" pojawiły się uzasadnione obawy, iż coś pójdzie nie tak. Wszak zmienił się showrunner produkcji. Uspokajam: całość pochłonąłem w dwóch ratach i z niecierpliwością czekam na jej kontynuację. Zatem krótko: wciąż jest dobrze. Mam jednak wrażenie, iż serial stracił nieco ze swojego specyficznego charakteru.
Idź do oryginalnego materiału