To nie jest żadna pomyłka. Album zawiera komiks, który jest bardzo prosto wykonaną adaptacją składającą się z ponad tysiąca stopklatek z filmu Kubuś i przyjaciele z 2011 roku. Nie jest to dzieło żadnego twórcy komiksowego, ale po prostu niezwykle leniwa kopia animacji z dodanymi dymkami, które nie do końca działa w tej formie. Zdecydowanie lepiej kupić DVD z filmem, które przez cały czas jest dostępne, niż wydać parokrotnie więcej na dużo uboższą i słabszą wersję. A film warto znać, bo to wyjątkowo udana animacja o Kubusiu.
Co ciekawe, w tym roku z okazji 100. urodzin Kubusia Puchatka pojawi się inna komiksowa publikacja, która jest zdecydowanie ciekawszą pozycją, a także tańszą. Już w sierpniu do sprzedaży trafi tom z klasycznymi paskami gazetowymi. Publikacja od Olesiejuka zawiera kilkaset klasycznych pasków komiksowych z oryginalnymi historiami, a także porządnie wykonaną adaptację pierwszych animacji z Kubusiem.
Źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont Polska







