Kto prowadził program Hugo? Tych prezenterów pamiętają widzowie Polsatu

popkulturysci.pl 1 tydzień temu

Program Hugo był jednym z najbardziej charakterystycznych teleturniejów dziecięcych początku XXI wieku. Widzowie nie tylko obserwowali wydarzenia na ekranie, ale także mogli zadzwonić do studia i sterować bohaterem dzięki klawiatury telefonu. Produkcja była emitowana w Polsce przez Polsat od 2000 do 2009 roku i przez ten czas zmieniała prowadzących. Najczęściej kojarzeni z programem są Wojciech Asiński, Andrzej Krucz oraz Piotr Galus.

Kto prowadził program Hugo?

Pierwszymi gospodarzami polskiej wersji programu byli Wojciech Asiński i Andrzej Krucz. To właśnie ten duet pojawiał się w studiu w pierwszych latach emisji i przeprowadzał dzieci przez kolejne etapy teleturnieju. Prowadzący rozmawiali z uczestnikami, tłumaczyli zasady, zapowiadali rozgrywki oraz reagowali na wydarzenia rozgrywające się na ekranie.

Wojciech Asiński i Andrzej Krucz prowadzili program przez około cztery pierwsze lata. W materiałach wspomnieniowych przygotowanych z okazji 20-lecia polskiej premiery Asiński został określony jako pierwszy prowadzący, a Krucz jako jego ekranowy partner.

W późniejszym okresie gospodarzem programu został Piotr Galus. Najczęściej podawane informacje wskazują, iż prowadził Hugo od 2005 roku aż do zakończenia emisji w 2009 roku. To właśnie jego twarz szczególnie dobrze pamiętają młodsi widzowie, którzy oglądali teleturniej w drugiej połowie pierwszej dekady XXI wieku.

Wojciech Asiński i Andrzej Krucz jako pierwsi gospodarze

Wojciech Asiński i Andrzej Krucz musieli odnaleźć się w nietypowym formacie, który łączył program na żywo, rozmowę telefoniczną i grę komputerową. Nie wystarczyło jedynie przeczytać przygotowany scenariusz. Prowadzący musieli reagować na zachowanie dziecka, opóźnienia techniczne, wynik rozgrywki oraz spontaniczne wypowiedzi animowanego bohatera.

Program był emitowany na żywo, co dodatkowo zwiększało ryzyko nieprzewidzianych sytuacji. Wojciech Asiński wspominał po latach, iż przed pierwszym odcinkiem towarzyszył ekipie stres związany z wykorzystaniem zupełnie nowego sprzętu. Technologia umożliwiająca sterowanie postacią dzięki telefonu była wówczas dla polskiej telewizji czymś wyjątkowym.

Duet gospodarzy musiał także radzić sobie z opóźnieniem pomiędzy naciśnięciem przycisku na telefonie a reakcją Hugo widoczną na ekranie. Dzieci czasami naciskały ten sam klawisz kilka razy, ponieważ nie widziały natychmiastowej odpowiedzi gry. Zadaniem prowadzących było uspokojenie uczestnika i wyjaśnienie, kiedy powinien wykonać kolejny ruch.

Piotr Galus przejął prowadzenie programu

Piotr Galus pojawił się w Hugo jako młody prezenter i gwałtownie stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy programu. Do ekipy dołączył jeszcze podczas studiów, a prowadzenie teleturnieju otworzyło mu drogę do dalszej pracy dziennikarskiej.

Galus znał format jeszcze zanim zaczął pracować w polskiej telewizji. Jako dziecko oglądał niemiecką wersję Hugo, dlatego możliwość późniejszego prowadzenia krajowej edycji miała dla niego szczególne znaczenie. Sam wspominał, iż był zafascynowany tym programem na długo przed pojawieniem się w studiu Polsatu.

W czasie jego pracy teleturniej przez cały czas opierał się na bezpośrednim kontakcie z dziećmi. Prowadzący musiał gwałtownie nawiązać rozmowę z uczestnikiem, przedstawić reguły oraz utrzymać tempo programu. Nie każdy telefon kończył się długą rozgrywką, ponieważ gracz mógł uderzyć w przeszkodę już po kilku ruchach. Galus musiał wtedy płynnie przejść do kolejnej części i zadbać o to, aby dziecko nie poczuło się zniechęcone.

Piotr Galus pozostał gospodarzem aż do końca polskiej emisji. Po zniknięciu programu z ramówki nie był już tak często widoczny na ekranie, jednak pozostał związany z pracą dziennikarską. Po latach przyznawał, iż widzowie przez cały czas rozpoznają go właśnie dzięki występom w Hugo.

Czy głosu Hugo użyczał prowadzący?

Prowadzący widoczny w studiu i aktor użyczający głosu trollowi to dwie różne osoby. Widzowie mogli odnieść wrażenie, iż prezenter bezpośrednio rozmawia z animowaną postacią, ale kwestie Hugo wypowiadał aktor pracujący poza kadrem.

W polskiej wersji głosu głównemu bohaterowi użyczali Andrzej Niemirski oraz Mariusz Czajka. Niemirski był związany z wcześniejszym okresem emisji, natomiast później rolę przejął Czajka. Obaj tworzyli charakterystyczny sposób mówienia Hugo, oparty na żartach, rymowankach i szybkich komentarzach do zachowania gracza.

Nie należy więc zaliczać Andrzeja Niemirskiego ani Mariusza Czajki do ekranowych prowadzących. Ich rola była jednak równie istotna, ponieważ to głos trolla nadawał programowi humorystyczny charakter. Prowadzący rozmawiali z dzieckiem w studiu, a Hugo komentował przebieg zabawy i zachęcał uczestnika do dalszej gry.

Na czym polegał program Hugo?

Uczestnik dodzwaniał się do studia, a następnie sterował trollem dzięki przycisków telefonu. Zadaniem gracza było omijanie przeszkód, zbieranie punktów i dotarcie jak najdalej. W fabularnym tle Hugo próbował uratować swoją żonę Hugolinę oraz dzieci porwane przez czarownicę Scyllę.

Sterowanie odbywało się przy użyciu telefonów obsługujących wybieranie tonowe. Po naciśnięciu odpowiedniego klawisza system odczytywał sygnał i przekładał go na ruch postaci. Rozwiązanie wywodziło się z technologii opracowywanej w Danii jeszcze przed powstaniem samej postaci Hugo. Duńska wersja programu rozpoczęła emisję w 1990 roku, a później format trafił do ponad 40 krajów.

Dla dzieci największą atrakcją była możliwość wpływania na to, co działo się na ekranie telewizora. W czasach przed powszechnym dostępem do szybkiego internetu i gier sieciowych taki rodzaj interakcji robił ogromne wrażenie. Widz nie był jedynie odbiorcą programu, ale na kilka minut stawał się jego uczestnikiem.

Kiedy program Hugo był emitowany w Polsce?

Polska wersja zadebiutowała na antenie Polsatu 3 września 2000 roku. Program pojawiał się głównie w weekendowych pasmach porannych i był skierowany przede wszystkim do dzieci. Emisja trwała do 2009 roku, dzięki czemu Hugo towarzyszył widzom przez niemal całą dekadę.

Oprócz podstawowej wersji pojawiały się również dodatkowe formaty wykorzystujące tę samą postać i mechanikę zabawy. Wśród nich znajdowały się między innymi Hugo Family oraz Hugo Express. Rozszerzenia miały odświeżyć formułę i docierać do widzów w innych godzinach, ale to podstawowe weekendowe wydania pozostają najlepiej zapamiętane.

Godziny emisji zmieniały się, jednak program kojarzył się przede wszystkim z porannym oglądaniem telewizji w sobotę lub niedzielę. Wiele dzieci próbowało dodzwonić się do studia, choć liczba chętnych była znacznie większa niż liczba miejsc dostępnych w pojedynczym odcinku.

Dlaczego prowadzący Hugo zostali tak dobrze zapamiętani?

Wojciech Asiński, Andrzej Krucz i Piotr Galus nie prowadzili zwykłego teleturnieju, w którym uczestnik stał przy pulpicie i odpowiadał na pytania. Musieli łączyć rozmowę z dzieckiem, kontakt z animowaną postacią i kontrolowanie tempa rozgrywki.

Ich zadaniem było również stworzenie przyjaznej atmosfery. Dziecko, które dodzwoniło się do studia, mogło być zdenerwowane, mówić bardzo cicho albo nie rozumieć instrukcji. Dobry gospodarz musiał gwałtownie zdobyć jego zaufanie, a jednocześnie pilnować czasu antenowego.

W pamięci widzów poszczególni prezenterzy są związani z różnymi okresami programu. Starsi odbiorcy częściej wspominają Wojciecha Asińskiego i Andrzeja Krucza, natomiast osoby oglądające Hugo w późniejszych latach zwykle kojarzą Piotra Galusa. Wszyscy trzej byli jednak gospodarzami tej samej polskiej edycji, która przez dziewięć lat pozwalała dzieciom sterować trollem dzięki domowego telefonu.

Źródło: www.5kilokultury.pl

Idź do oryginalnego materiału