Księżna Kate i książę William są małżeństwem od 2011 roku. Para wzbudza powszechne zainteresowanie. Na co dzień wielu interesuje się ich życiem, a media przypatrują się działalności. Ostatnio powrócono do momentu z 2023 roku. Pojawili się wówczas na rozdaniu nagród BAFTA, a Middleton zdecydowała się na sprzedanie małżonkowi klapsa na oczach kamer. Nagranie dostało w sieci właśnie drugie życie i znów jest viralem.
REKLAMA
Zobacz wideo Joanna Horodyńska o stylu księżnej Kate. "Wzorowy". Ma jednak jedno "ale"
Księżna Kate i książę William na rozdaniu nagród. Middleton się nie krępowała i dała mężowi klapsa
Nie da się ukryć, iż brytyjska rodzina królewska surowo przestrzega etykiety i zasad panujących na dworze. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy nieco się zapominają i zaskakują media. Tak było, gdy księżna Kate i książę William w 2023 roku przybyli na rozdanie nagród, które przyznawane są przez Brytyjską Akademię Sztuk Filmowych i Telewizyjnych. Middleton brylowała na czerwonym dywanie w długiej, białej sukni na jedno ramię i niezwykle długich rękawiczkach. William postawił na granatowy garnitur. Kamera zarejestrowała ich przejście. Właśnie wtedy księżna Kate postanowiła nieco zaszaleć i wyciągnęła rękę, by... sprzedać mężowi niewinnego klapsa. To zdecydowanie rzadki widok - para nieczęsto decyduje się na publiczne okazywanie sobie uczuć.
Księżna Kate dała mężowi klapsa. Ekspertka ocenia sprawę
W rozmowie z "Daily Mail" sprawę oceniła ekspertka od mowy ciała Judi James. Stwierdziła, iż zachowanie Kate w połączeniu z "chichotem i zalotnym szeptem do ucha męża "pokazuje przyszłego króla jako "normalnego faceta". William jest tym przypadku tym "uroczym, a nie królewsko pompatycznym lub formalnym".
"Kate najpierw wydaje się wyciągać rękę do męża, aby uścisnąć mu dłoń, a on wydaje się odrzucać tę propozycję. Ręka Kate pozostałaby w zawieszeniu, ale ona natychmiast zmienia kierunek, dając mężowi nie tylko czułe klepnięcie, ale także coś, co wygląda jak figlarne upomnienie za odmowę" - wyjaśnia specjalistka. "To Kate wydaje się nieco zbyt daleko posuwać się w swoim flirtowaniu, proponując mu trzymanie się za ręce" - dodaje. "Nie jest to typowy element ich repertuaru języka ciała" - podkreślała Judi James.




