Książka Ebook "Pocztówka bez adresu" Natalia Gawron - recenzja

smakowymix.blogspot.com 3 godzin temu

Zapraszam na recenzję książki. Przeczytana w formie ebooka. Egzemplarz recenzencki otrzymałam od autorki w pdf.

Książka Ebook "Pocztówka bez adresu" Natalia Gawron



Premiera: 2026-10-21

Wydawca: Wydawnictwo Ridero IT Publishing Sp. z o.o.

Opis:

"**Jedna pocztówka. Jedno lato. Jedna tajemnica, która przetrwała prawie czterdzieści lat.**

Latem 1989 roku Maria przyjeżdża do Wałbrzycha tylko na kilka tygodni. Nie planuje wielkich zmian. Nie wie jeszcze, iż spotka Aleksandra – mężczyznę, w którym zakocha się bez pamięci. Ich krótkie, intensywne lato kończy się wiadomością, która na zawsze odmieni ich życie.
Maria jest w ciąży.
Tuż przed wyjazdem kupuje pocztówkę z napisem „Pozdrowienia z Wałbrzycha”. Nie wysyła jej. Zachowuje ją na pamiątkę lata, które miało być początkiem czegoś pięknego, a staje się początkiem rodzinnej tajemnicy.
Prawie czterdzieści lat później jej syn, Maks, po śmierci matki znajduje starą fotografię i kilka słów zapisanych jej ręką: „Jeżeli kiedyś będziesz chciał dowiedzieć się, dlaczego wyjechałam, pojedź tam.”
Maks przyjeżdża do Wałbrzycha. Nie wie jeszcze, iż miasto, którego adekwatnie nie zna, przechowuje odpowiedzi na pytania, których przez całe życie nie odważył się zadać.
Stara pocztówka znaleziona w antykwariacie prowadzi go do fotografii sprzed lat. Potem pojawiają się listy, nazwisko Aleksandra Wierzbickiego i kobieta, która wydaje się mieć z tą historią więcej wspólnego, niż powinna.
Im głębiej Maks sięga w przeszłość, tym więcej odkrywa kłamstw, przemilczeń i uczuć, które nigdy nie wygasły.
Bo co, jeżeli wszystko, co wiedział o swojej matce, było tylko częścią prawdy?
„Pocztówka bez adresu” to poruszająca historia o miłości, której nie pozwolono się spełnić, o rodzinnych sekretach i o przeszłości, która po latach wraca po swoje.
Czasami trzeba wrócić do miejsca, od którego wszystko się zaczęło, żeby wreszcie dowiedzieć się, kim naprawdę jesteśmy."


107 stron to mało, ale jakże treściwie i umiejętnie dobrane słowa, by pozostały w umyśle czytelnika na dłużej, co służy niejednej refleksji podczas czytania a także po lekturze.

Co skrywa w sobie tytuł? Jaką tajemnicę odkryje Maks, gdy znajdzie starą pocztówkę w antykwariacie? Jaki wpływ na niego będzie miał też sam powrót do Wałbrzycha i pogrążanie się w przeszłości, która skrywa wiele sekretów?

Autorka pozwala czytelnikowi wysnuć własne wnioski, zastanowić się nad siłą przeszłości i jej wpływem na przyszłość, ukazuje na podstawie odkryć Maksa i decyzji przodków siłę uczuć oraz dążenie do tego, by nasze korzenie, pochodzenie pozwoliły nam odkryć kim naprawdę jesteśmy, jak decyzje innych wpłynęły na kolejne pokolenia a gdy dochodzą sekrety, bez których przecież się nie da, to emocje biorą górę i doceniamy taką lekturę, która coś budzi w umyśle i duszy zarówno w bohaterze jak i w czytelniku...

Kto zna inne książki autorki ten wie, iż potrafi przykuć uwagę, poruszyć wiele strun w sercu i na długo zapaść w pamięć oraz pobudzić nieraz do działania we własnym życiu a do tego opisuje swoje miasto Wałbrzych, które jest przecież jednym z bohaterów tych opowieści.

Pora więc odkryć tajemnicę pocztówki, którą 40 lat temu kupiła matka Maksa i od której coś się zaczęło i teraz nastał czas by historia miał ciąg dalszy i odpowiedziała na pytania odkrywając tajemnice...

Książka na jeden wieczór, choć jeżeli ktoś się pokusi na przerwy, na refleksje, to może ją rozłożyć w czasie, by jeszcze głębiej poznać to, co starała się tu przekazać autorka.



Idź do oryginalnego materiału