Zapraszam na recenzję książki. Wygrałam ją jakiś czas temu na instagramie, co bardzo mnie ucieszyło.
Książka "Chłopiec z ruin" Beata Zdziarska

Cykl: "Gdańska opowieść" tom 1
Premiera:
2026-01-20
Wydawca: Wydawnictwo Replika
Opis:
"GDAŃSK, MARZEC 1945
Friedrich, niemiecki chłopiec, którego matkę sowieccy żołnierze spalili żywcem w jednym z gdańskich kościołów, przemierza ulice płonącego miasta, próbując dostać się do swoich krewnych. Wyczerpany, znajduje schronienie w kamienicy, gdzie spotyka nieznajomą kobietę – Helenę Koszek. Helena, której wojna zabrała wszystkich bliskich, w odruchu serca postanawia zaopiekować się chłopcem. Zawiązuje się między nimi nić przyjaźni, a z czasem chłopiec zaczyna traktować kobietę jak matkę, którą stracił."
Książka pełna emocji, nadziei i odkryć przeżyć ludzi, którzy bez względu na narodowość czuli się w Gdańsku po prostu Gdańszczanami, jednak II wojna światowa zmieniła wiele i nie ważne kim byłeś w obliczu tego zła ...
W książce autorka ukazuje rok 1945, gdzie poznajemy niemieckiego chłopca, który stracił matkę i Helenę, która także poniosła stratę w czasie wojny. Los postawił ich na wspólnej drodze, dzięki której pojawiła się jakaś nadzieja na lepsze jutro... Czy tak rzeczywiście będzie? Jakie tajemnice kryją się w przeszłości bohaterów? Czy narodowość zawsze określa charakter i czyny człowieka?
Dużo okazji do refleksji, szczególnie, gdy poznajemy przeszłość Heleny z początku wojny i w kolejnych latach.
Czyta się gwałtownie (przeczytana w jeden wieczór). Opowieść wniosła przy okazji trochę nowych, a może i znanych z historii opowieści o Gdańsku, co jest dużym plusem, szczególnie, jeżeli ktoś interesuje się historią czy to miasto jest mu bliskie ...
Pozostaje czekać na kolejny tom...







.jpg)
