Co roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbiera pieniądze, by wesprzeć szpitale. Wiele gwiazd angażuje się w zbiórkę, a wśród nich nie zabrakło Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego. Książę z okazji 34. finału WOŚP wystawił na licytację "grafikę autorstwa Pablo Picasso oraz spotkanie z Księżną i Księciem Lubomirskimi-Lanckorońskimi w zabytkowych wnętrzach Palazzo Murano w Warszawie". Pojawiły się pewne wątpliwości, co do autentyczności dzieła Picassa, a wyjaśnienia znajdziecie tutaj: Książę Jan Lubomirski przekazał na WOŚP grafikę Pabla Picassa. Teraz się tłumaczy. Lubomirski-Lanckoroński odniósł się do kwoty na licytacji, a także broni Jerzego Owsiaka.
REKLAMA
Zobacz wideo Hołownia odniósł się do hejtu na Owsiaka. "Wielu ludziom odbija"
Jan Lubomirski-Lanckoroński zachwycony kwotą na swojej licytacji. Broni Jerzego Owsiaka
Licytacja Lubomirskiego zebrała już ponad 35 tys. zł i zapowiada się, iż będzie to jedna z najdroższych aukcji. Książę nie kryje emocji. - Jestem zachwycony i chcę zaznaczyć, iż nie będę miał nic wspólnego z tymi pieniędzmi. To jest wspaniałe, ponieważ to wszystko dzięki nie mnie, a tak naprawdę ludziom, którzy licytują. Najważniejsze w tym wszystkim jest oddanie swojego serca i zaangażowania dla dzieci. My wykonujemy jakąś drobną pracę w tym wszystkim, ale największą pracę będą wykonywali później lekarze, którzy na tym sprzęcie będą dzieci leczyli - przyznał w rozmowie z Plejadą.
Sam miał okazję być z dzieckiem w szpitalu i widział sprzęt z serduszkami. Książę angażuje się w pomoc i sfinansował remonty w szpitalach oraz zakupił karetkę. - To jest taka nasza mała cegiełka dorzucona do tej wielkiej pracy Owsiaka - przyznał. Następnie odniósł się do hejtu pod adresem Owsiaka. - Zawsze mnie szokuje, jak on otrzymuje taką złą prasę, bo naprawdę najważniejszy jest cel. Uważam, iż to na końcu powinno myśleć się o organizatorach, a najważniejsi są beneficjenci, czyli ci, do których idą te pieniądze. Czyli z jednej strony starsi ludzie, którzy przecież co dopiero byli tym celem, a w tej chwili są dzieci, więc to jest bardzo istotne - stwierdził Lubomirski-Lanckoroński.
Maryla Rodowicz wesprze WOŚP. To przekazała na licytację
Maryla Rodowicz poprzez wpis na Instagramie poinformowała fanów, iż wesprze tegoroczny finał WOŚP. "Kultowe Jurkowe okulary mogą być wasze" - napisała, publikując zdjęcie w okularach. W opisie oferty możemy poznać szczegóły licytacji. "Maryla Rodowicz - ikona polskiej sceny - przekazuje na aukcję WOŚP limitowane okulary Jurka Owsiaka nr 115, stworzone specjalnie z okazji 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy" - dowiadujemy się.
Na zwycięzcę czeka jeszcze niespodzianka - spotkanie z Rodowicz! "Zwycięzca aukcji otrzyma również wejściówkę na wybrany koncert Maryli Rodowicz w 2026 roku (lista koncertów dostępna na stronie marylarodowicz.pl) oraz krótkie spotkanie za kulisami, podczas którego artystka osobiście przekaże nagrodę" - czytamy.














