"Krzyk 7" już na VOD. Czy szef Paramountu okłamał Hollywood?

filmweb.pl 3 dni temu
Zdjęcie: plakat


Kiedy Dave Ellison walczył z Netfliksem o Warner Bros., szef Paramountu i Skydance zapowiadał, iż jego filmy będą mogły liczyć na 45-dniową wyłączną dystrybucję kinową. Rzeczywistość jest jednak inna. Najnowszym tego przykładem jest "Krzyk 7".

"Krzyk 7" już na VOD



"Krzyk 7" to jeden z najbardziej kasowych amerykańskich filmów tego roku. Slasher stał się też najbardziej kasową częścią całego cyklu. Film wszedł do kin miesiąc temu i Paramount właśnie oficjalnie ogłosiło, iż od 31 marca będzie dostępny do kupienia lub wypożyczenia na platformach streamingowych.

Patiently waiting for #Scream7 to drop on Digital tomorrow pic.twitter.com/DNWgZVdEvr

— Scream (@ScreamMovies) March 30, 2026

Jak łatwo policzyć, premiera VOD następuje wcześniej niż 45 dni po premierze kinowej. Jest więc niezgodna z wcześniejszymi obietnicami szefa Paramountu. Co więcej, decyzja nastąpiła w momencie, w którym "Krzyk 7" wciąż zarabia w kinach. W miniony weekend w amerykańskim box offisie slasher znalazł się na miejscu siódmym.

Czy zatem Ellison składał fałszywe obietnice? A może 45-dniowe okno dystrybucyjne będzie dotyczyć wyłącznie filmów Warner Bros., ale nie Paramount Pictures?

Gdy w miasteczku, gdzie Sidney Prescott (Neve Campbell) próbuje ułożyć sobie na nowo życie, pojawia się kolejny Ghostface, przeszłość powraca do niej z niepowstrzymaną siłą. Tym razem to nie ona jest celem zabójcy, ale jej córka Tatum (Isabel May). Aby zapobiec najgorszemu, Sidney będzie musiała ponownie stanąć twarzą w twarz z upiorną maską i zapłacić nadzwyczaj wysoką cenę.

Zwiastun filmu "Krzyk 7"






Idź do oryginalnego materiału