Raido umie zabijać, choć nie pamięta, kim jest. Ten rozdźwięk daje „Legendzie o Szkarłatnych Obłokach” mocny punkt wyjścia: ciało zachowało sprawność wojownika, podczas gdy świadomość utraciła dostęp do jego historii. Jednoręki ronin przemierza krainę pogrążoną w zimie, aż spotkanie z młodą lalkarką Meiki nadaje jego wędrówce kierunek. Saverio Tenuta rozwija z tej znajomości krwawą baśń o odzyskiwaniu więzi, których zerwania nie potrafimy już sobie przypomnieć.