Konradowi Imieli jako reżyserowi, scenarzyście i autorowi tekstów piosenek udało się zrealizować naprawdę udaną historię o życiu i działalności Tadeusza Kościuszki – opowiedzianą ze znawstwem, poczuciem humoru, ciekawym językiem i z doskonałą obsadą aktorską i realizatorską. Jest jednak i pewne „ale”. Spektakl jest zdecydowanie za długi, przez co wytraca energię i wystawia cierpliwość widzów na próbę. A mogło być wręcz idealnie!