W poniedziałek 13 kwietnia na HBO Max zadebiutował pierwszy odcinek trzeciego sezonu serialu "Euforia". Nowa odsłona serialu pokazuje, co stało się z ulubionymi bohaterami: Rue, Cassie, Maddy, Jules, Nate'em i Lexi po około pięcioletnim przeskoku czasowym. Oznacza to, iż zobaczymy, jak wspomniane osoby radzą sobie w dorosłym życiu. Nowe odcinki będą emitowane w każdy poniedziałek.
W stałej obsadzie powracają: Zendaya, Hunter Schafer, Jacob Elordi, Sydney Sweeney, Alexa Demie, Maude Apatow, Martha Kelly, Chloe Cherry, Adewale Akinnuoye-Agbaje i Toby Wallace. Gościnnie zagrają Colman Domingo, Nika King, Alanna Ubach, Sophia Rose Wilson, Melvin Bonez Estes, Daeg Faerch, Paula Marshall, Zak Steiner i Marsha Gambles. Z kolei wśród nowych twarzy fani serialu mogą spodziewać się takich osób, jak Sharon Stone, ROSALÍA, Danielle Deadwyler, Marshawn Lynch, Anna Van Patten, czy Asante Blackk.Reklama
"Euforia": twórca tłumaczy się z kontrowersyjnych scen
Na wiele miesięcy przed premierą w sieci krążyło wiele plotek i spekulacji dotyczących rzekomych napięć na planie "Euforii". Pojawiały się doniesienia, iż Zendaya i Sydney Sweeney miały nie darzyć się sympatią. Dodatkowo z obsady niespodziewanie odeszła Barbie Ferreira, a głośno było również o zakończeniu współpracy z Labrinthem, autorem muzyki do serialu. Ponadto Levinsonowi zarzucano, iż romantyzuje uzależnienie i estetyzuje destrukcyjne zachowania. Z drugiej strony wielu widzów i krytyków uznaje serial za jeden z najbardziej autentycznych portretów młodego pokolenia.
Trzeci sezon debiutuje po czterech latach od premiery drugiej odsłony. Już pierwszy odcinek wywołał szerokie dyskusje, szczególnie ze względu na wątek Cassie, granej przez Sydney Sweeney.
Cassie koncentruje się na życiu domowym i przygotowaniach do ślubu. Marzy o wystawnym weselu, jednak Nate nie chce przeznaczyć na nie tak dużych środków, jakich ona oczekuje. W efekcie postanawia sama zacząć zarabiać - początkowo poprzez aktywność w mediach społecznościowych, a z czasem rozważa wejście na tzw. "niebieską platformę", by zarabiać na swoim ciele.
W premierowym odcinku bohaterka pojawia się w stroju psa, natomiast w zwiastunie widzimy ją również w przebraniu dziecka. To właśnie te elementy wywołały największe poruszenie wśród komentujących.
Twórca serialu, Sam Levinson, odniósł się do tych scen i wyjaśnił swoje intencje.
"[Cassie] ma swój domek dla psa, swoje małe psie uszy i nosek - to ma w sobie pewien humor, ale to, co naprawdę buduje tę scenę, to fakt, iż nagrywa ją jej gosposia" – powiedział w rozmowie z The Hollywood Reporter.
"Niektóre z tych scen oświetlaliśmy wyłącznie ring lightami, których ona sama mogłaby używać... Lampy te dają piękne, miękkie światło na twarz, a wszystko wokół pogrążone jest w ciemności. To jest surowe i dezorientujące" - dodał w tym samym wywiadzie.
Czytaj więcej: Pracował do samego końca. Aktor zmarł na kilka tygodni przed premierą















