Szef MSWiA Marcin Kierwiński zapowiedział kontynuację działań kontrolnych w schroniskach dla zwierząt. "Sprawdzamy jeszcze raz miejsca, które budzą niepokój" - wyjaśnił. Inspekcje przeprowadzone zostaną, m.in. w ośrodkach w Tarnowie, czy Oświęcimiu. To pokłosie nagłośnionego przez piosenkarką Dorotę Rabczewską skandalu w schronisku w Bytomiu.
Kontrole w schroniskach. Szef MSWiA wskazał miejsca, które "budzą niepokój"

"Po weryfikacji wojewodów w schroniskach, sprawdzamy jeszcze raz miejsca, które budzą niepokój: Tarnów, Oświęcim, Golub-Dobrzyń i Sobolew" - napisał w mediach społecznościowych Marcin Kierwiński, dodając, iż kontrole przeprowadzane są przez wojewodów, policję oraz powiatowych lekarzy weterynarii.
Wcześniej szef MSWiA zapowiedział kontrolę schronisk na terenie całego kraju. "Przyzwoitych ludzi bulwersują informacje o tragicznym losie zwierząt tej zimy (...) Empatia to nie jest puste słowo. To musi być norma" - wskazywał Kierwiński.
MSWiA zapowiada kolejne kontrole w schroniskach. Pokłosie skandalu w Bytomiu
Działania związane z inspekcją schronisk rozpoczęły się po opublikowaniu przez piosenkarkę Dorotę Rabczewską nagrania, w którym opisywała dramatyczne warunki, w których muszą przebywać zwierzęta w jednym z tego rodzaju obiektów umiejscowionych w Bytomiu. Na nagraniu są też jej rozmowy z prezydentem miasta i kobietą, która zarządza placówką. Rabczewska apelowała też do państwowych służb o weryfikację wydatków schroniska w Bytomiu.
- Do głowy by mi nie przyszło, iż schroniska są tak dobrym biznesem dla niektórych przedsiębiorców, taką pralnią pieniędzy z takimi układami politycznymi, taką zasłoną dymną i taką mordownią zwierząt, która jest zasłonięta płaszczykiem kochania zwierzątek, płakania na zawołanie i nakręcania zrzutek przez naiwnych ludzi, którzy inwestują w prywatne dobra przedsiębiorców takie jak jacuzzi, garaże, domy, wakacje a nic nie idzie na zwierzęta - mówiła wokalistka.
ZOBACZ: Dorota "Doda" Rabczewska o patologiach w schroniskach dla zwierząt. Skala procederu poraża
O sytuacji Rabczewska opowiadała też na antenie Polsat News w "Debacie Gozdyry". - Prawo chroni przedsiębiorców, którzy korzystają z tego, iż schroniska mogą być prywatyzowane i każdy przedsiębiorca, który ma gdzieś dobro zwierząt, tylko interes, jak sama nazwa wskazuje, podchodzi do przetargu, dzięki wójtowi wygrywa i zaczyna się interes - powiedziała.
Prezydent Bytomia reaguje po "Debacie Gozdyry". "Mam czyste sumienie"
Na sprawę zareagowało MSWiA. W poniedziałek odbyła się odprawa służb i wojewodów z ministerstwem i Rządowym Centrum Bezpieczeństwa, podczas którego wojewodowie zostali zobowiązani do "przekazania informacji na temat liczby schronisk dla zwierząt (publicznych i prywatnych) funkcjonujących na terenie województw".
Złożenie wniosków o kontrolę schroniska w Bytomiu zapowiedział też prezydent miasta, Mariusz Wołosz. "W obliczu oskarżeń, które padły wczoraj wieczorem w telewizji Polsat News wystąpię dzisiaj z wnioskiem o kontrolę schroniska do Najwyższej Izby Kontroli. O zarzutach, które padały w programie Agnieszki Gozdyry, powiadomię także Centralne Biuro Antykorupcyjne i Urząd Skarbowy - niech sprawdzą wszystkie procesy, ja mam czyste sumienie" - przekazał na Facebooku.
ZOBACZ: "Mam czyste sumienie". Prezydent Bytomia reaguje na słowa w "Debacie Gozdyry"
Jak podaje "Dziennik Zachodni", jeszcze w ubiegłym tygodniu władze Bytomia wypowiedziały umowę operatorowi schroniska. W poniedziałek miejskie służby przejęły nad nim kontrolę.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni







