Phil Collins potrzebuje całodobowej opieki. "Wszystko poszło nie tak"

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Mężczyzna o łysiejących włosach i okularach siedzi na scenie w świetle reflektorów, trzyma mikrofon i śpiewa, ubrany w ciemne ubrania, w tle widoczne elementy perkusji.


W najnowszym wywiadzie Phil Collins zdradził, iż mieszka z nim pielęgniarka, która sprawuje nad nim całodobową opiekę. Schorowany wokalista i perkusista 31 stycznia skończy 75 lat.
Idź do oryginalnego materiału