Kameralny Chór Żeński Rebelové – tak brzmi pełna nazwa grupy wokalnej z Łodzi, która uświetniła finał tegorocznego Koncertowego Lata w Kolegiacie Wolborskiej. I trzeba przyznać na wstępie, iż był to doskonały wybór.
Kiedy kobieta śpiewa, wyraża więcej, niż mówią słowa. A gdy czyni to czternaście kobiet przy akompaniamencie pianistki w otoczeniu wzniosłym i nasyconym historią, przyjemność z obcowania z muzyką staje się nieporównywalnie większa. Takim miejscem jest niewątpliwie rzymskokatolicki kościół parafialny św. Mikołaja Biskupa w Wolborzu. Budowla ma jeszcze jedną bardzo istotną cechę, a jest nią wyborna akustyka. Niejedna katedra lub bazylika może wolborskiej kolegiacie pozazdrościć tej adekwatności. Dźwięk docierający do słuchaczy jest miękki i nie tworzy zbędnego echa. Może nie jest doskonały, jak w sali filharmonii, ale pozostaje na tyle zrównoważony, iż słuchanie muzyki sprawia prawdziwą radość.
Plakat XIX Koncertowego Lata. Projekt: organizatorzy. Kliknij, aby powiększyć.W menu XIX Koncertowego Lata znalazły się trzy występy. W lipcu zaprezentował się duet: Michał Janicki (baryton) i Marcin Werner (pianino cyfrowe), a w sierpniu Katarzyna Kamer (wiolonczela) i Hubert Giziewski (akordeon). Ostatnim wydarzeniem tegorocznej edycji był występ chóru Rebelové, pod dyrekcją maestro Michała Włodarczyka, który odbył się w niedzielę wieczorem, 30 sierpnia.
Publiczność, a ta wypełniła niemal całą świątynię, miała okazję wysłuchać utworów bardzo różnorodnych, choć znaczną ich część stanowiły kompozycje o tematyce religijnej. Zabrzmiały m.in. „Tristis est anima mea” i „In Monte Oliveti” Giovanniego Battisty Martiniego, „Ave verum corpus” Francisa Poulenca oraz „Laudate Dominum” Wolfganga Amadeusza Mozarta. Nie zabrakło również muzyki współczesnej, w tym „Ubi caritas” Oli Gjeilo, „Zdrowaś Królewno Wyborna” Andrzeja Koszewskiego czy utworów Henryka Mikołaja Góreckiego, Józefa Świdra i Jana Maklakiewicza.
W programie znalazły się także „Alleluja” Michała Gozdka, „The Seal Lullaby” Erica Whitacre’a, „Nigra sum” Pabla Casalsa oraz „Farewell in China” Jakuba Neske. Na zakończenie chór sięgnął po utwór z zupełnie innego muzycznego świata – „And So It Goes” Billy’ego Joela.
Dobór utworów nie był przypadkowy, został logiczne ułożony; rozpoczął się od dzieł sakralnych, pełnych zadumy, następnie repertuar stawał się bardziej różnorodny, pojawiły się polskie utwory chóralne, kołysanki i kompozycje współczesne, by na koniec przejść do nastrojowej ballady Billy’ego Joela.
To krótkie video nie w pełni oddaje nastrój i piękno koncertu. Publiczność, a tej zawsze warto wierzyć, nie kryła zachwytu. Kilkuminutowa owacja na stojąco okazała się najlepszą recenzją występu.
W październiku minie 13 lat od powstania zespołu, a druga rocznica jego pracy pod kierownictwem M. Włodarczyka. „Gazeta Trybunalska” już dziś życzy Rebelové kolejnych znakomitych koncertów, nowych nagrań, nagród i wyróżnień.
Rebelové w Wolborzu. Foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska. Kliknij, aby powiększyć.Zaśpiewały: Małgorzata Makowska, Żaneta Pastuszka-Wiertelak , Barbara Owczarek , Weronika Warchoł , Katarzyna Golińska , Alicja Skrobisz , Karolina Racułt, Joanna Wojtasik, Karolina Karwowska , Malwina Karp, Marta Zarzycka-Krupińska, Maria Tomczak, Lena Krakowiak, Aleksandra Michalska. Akompaniament:
Organizatorzy: Wolborskie Centrum Kultury, Parafia św. Mikołaja, kooperacja – Urząd Miejski w Wolborzu.
→ (mb)
7.09.2026
• foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska
• więcej o wydarzeniach w WCK: > tutaj
• więcej o koncertach: > tutaj
© Gazeta Trybunalska – wszelkie prawa zastrzeżone. Bez zgody wydawcy kopiowanie i rozpowszechnianie treści stanowi naruszenie prawa i będzie skutkowało podjęciem działań prawnych. Informacja ta dotyczy w szczególności pracowników witryn epiotrkow.pl oraz piotrkowski24.pl.
















