Choć kolejnym gwiazdom kultowej „Gry o tron” nie jest do końca po drodze do „Rodu smoka”, najnowszy spin-off hitu HBO jest w stanie przyciągnąć aktorów z pamiętnego pierwowzoru.
Po zakończeniu emisji „Gry o tron” serialowe uniwersum sagi „Pieśni lodu i ognia” poszerzyło się o prequelowy „Ród smoka„. Gwiazdy głównej serii przy kilku okazjach informowały, iż nie śledzą wydarzeń spin-offu (przykłady m.in. tu i tutaj), ale sytuacja przedstawia się inaczej w przypadku debiutującego niedawno „Rycerza Siedmiu Królestw”.
Gra o tron – Nikolaj Coster-Waldau chętny na spin-off
Do stale poszerzającego się uniwersum „Gry o tron” odniósł się niedawno Nikolaj Coster-Waldau. Niegdysiejszego odtwórcę roli Jamiego Lannistera zapytano o prywatne powiązania z kolejnymi ekranowymi odsłonami sagi „Pieśni lodu i ognia”, na co ten odpowiedział w duchu podobnym do swych kolegów i koleżanek z planu. Bliżej niż do „Rodu smoka” jest mu do „Rycerza Siedmiu Królestw„. Dlaczego?
— Nie, [nie oglądam „Rodu smoka”] i to nie z powodu jakiejś upartej złośliwości. Widziałem zwiastun i pomyślałem sobie, iż wygląda to tak podobnie do tego, co znam, tylko bohaterowie są ewidentnie inni. Widziałem też zwiastun „Rycerza Siedmiu Królestw”. I pomyślałem, iż wygląda niesamowicie. Wyglądało to naprawdę dobrze, bo wyczułem w tym świetne poczucie humoru. Mieliśmy pewne zabawne momenty w „Grze o tron”. Obejrzę to – zapewnił Coster-Waldau w rozmowie z Mumbai Mirror.
„Gra o tron” (Fot. HBO)Jak doskonale wiedzą wszyscy ci, którzy obejrzeli debiutancką odsłonę „Rycerza Siedmiu Królestw” na początku tego roku, aktorowi wystarczy jedynie jeden wieczór na pochłonięcie wszystkich sześciu odcinków 1. sezonu. Kolejne powinny trafić do widzów już w 2027 roku – prace na planie realizowane są pomimo tego, iż jakiś czas temu zdjęcia trzeba było przerwać.
2. sezon spin-offu „Gry o tron” zaadaptuje opowiadanie „Zaprzysiężony miecz” z cyklu „Opowieści z Siedmiu Królestw” George’a R.R. Martina. Fabuła noweli wciąga Dunka i Jaja w lokalny spór o dostęp do wody w Reach między potężną Lady Rohanne a podupadłym rycerzem ser Eustace’em Osgreyem.
Wiemy już z całą pewnością, kogo zabraknie w 2. sezonie „Rycerza Siedmiu Królestw”. Naszą opinię o spin-offie „Gry o tron” znajdziecie tutaj: „Rycerz Siedmiu Królestw” – recenzja serialu, tymczasem niedawno sam George R.R. Martin wybrał najlepszy odcinek „Rycerza Siedmiu Królestw” – sprawdźcie, która odsłona świetnie przyjętego serialu przypadła mu do gustu najbardziej.














