Kochała go cała Polska. On miał tylko jeden koszmar
Zdjęcie: Roman Wilhelmi w bordowym golfie opiera się o drewnianą balustradę na tle jasnej, ukośnej ściany.
Roman Wilhelmi zostawił po sobie role, które do dziś pamiętają kolejne pokolenia widzów. Jednak jedna z jego wypowiedzi sprzed ponad czterech dekad pokazuje go z nieco innej strony. Aktor przyznał, iż miał jeden szczególny koszmarny sen. Na widowni siedzieli w nim wyłącznie krytycy.
















