Za dramatem bohaterek przedstawionych we współczesnej sztuce autorstwa Sandry Szwarc i wyreżyserowanej przez Monikę Czajkowską kryje się popełniona wcześniej, ale nie pokazana na ekranie, zbrodnia. Gdańska dramatopisarka w „Królowej miłości” stawia w swoim tekście inne ważne pytanie niż te, które zwykle padają w kryminałach. Jak popełnione przestępstwo niszczy życie najbliższych osoby, która się go dopuściła?