„Kobra” i inne zbrodnie: Tajny agent

esensja.pl 2 godzin temu
Ireneusz Iredyński to prawdziwy (zresztą jeden z wielu) enfant terrible polskiej literatury epoki komunistycznej. Pisarz, który, mimo sporej popularności, zawsze pozostawał na uboczu. Pozwalano mu tworzyć, a jednocześnie skrupulatnie inwigilowano. Sztukę „Żegnaj, Judaszu” opublikował w 1965 roku. Piętnaście lat później – podczas tak zwanego „karnawału Solidarności” – doczekała się choćby adaptacji telewizyjnej.
Idź do oryginalnego materiału