Nie wszyscy bohaterowie serialu „Czas nas wybrał” białoruskiego reżysera Michaiła Ptaszuka dożywają wyzwolenia. Niektórzy pewnie zginęliby później, gdyby akcja filmu nie kończyła się w momencie, kiedy Armia Czerwona przystępuje do operacji „Bagration”. Pokazane na ekranie zwycięstwo jest więc połowiczne, okupione licznymi stratami i tym samym niekiedy choćby wyciskające łzy.