Klasyka kina radzieckiego: Gdy zbrodniarza dopada sumienie

esensja.pl 3 godzin temu
Kino radzieckie nie zajmowało się dawnymi bohaterami rewolucji październikowej i wojny domowej w Rosji, którzy przeżyli załamanie nerwowe i stali się niepotrzebni systemowi. A to właśnie ten temat podjął ukraiński pisarz Mykoła Chwylowy w wydanej w 1924 roku noweli „Opowieść ze strefy sanatoryjnej”. Na początku lat 90. jego tekst przeniósł na ekran Aleksandr (Ołeksandr) Muratow, kręcąc dramat psychologiczny „Tango śmierci”.
Idź do oryginalnego materiału