Wszystko zaczęło się od miłości. W latach 80. dziadkowie Patrycji Blindow przyjeżdżali na wakacje do Jastarni. Babcia zakochała się w tym miejscu tak bardzo, iż gdy po transformacji ustrojowej nadarzyła się okazja, jej mąż wziął pod swoje skrzydła miejscowe kino. Chciał, żeby miała tu swój własny kawałek ukochanego Półwyspu. Tak Żeglarz trafił do rodziny.