Kinga Zawodnik opowiedziała o osobistym dramacie. "Nikt nie zasłużył sobie na takie traktowanie"
Zdjęcie: Kinga Zawodnik w Tarnowskich Górach opowiadała młodzieży o hejcie, z którym sama się mierzyła.
— Nazywano mnie grubą świnią, spaślakiem, takie słowa słyszałam prawie każdego dnia — mówi Kinga Zawodnik (31 l.), prezenterka telewizyjna i influencerka. — Chciałam opowiedzieć młodzieży o sytuacjach, które mnie spotykały z powodu mojego wyglądu. To moja misja, by inspirować młodzież do zmian. Nie hejtujcie swoich kolegów w mediach społecznościowych i wzajemnych relacjach.